Lek. med. Marta Wójcik
Studia na Wydziale Lekarskim Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego ukończyłam w 2012 roku. Po 13-miesięcznym stażu w szpitalu im. Rydygiera, w Krakowie wyjechałam z Polski.
Szkolenie specjalizacyjne odbyłam podczas 6-letniego pobytu
w licznych klinikach w Szwajcarii i Niemczech.
Szlifowanie swoich umiejętności w krajach, w których poziom opieki zdrowotnej jest na najwyższym poziomie, otworzyło mi okno na świat medycyny, którą staram się wprowadzać aktualnie w Polsce. Priorytetem w mojej pracy jest nie tylko wnikliwe badanie, ale przede wszystkim poświęcenie odpowiedniego czasu na rozmowę i dobry wywiad, które owocują na późniejszej ścieżce leczenia.

Głównym moim zainteresowaniem jest medycyna prenatalna
i wszelkie stany związane z ciążą - zarówno o prawidłowym jak
i o patologicznym przebiegu.
Jestem entuzjastką szeroko pojętej ultrasonografii w diagnostyce schorzeń kobiet (zarówno ginekologicznej jak i gruczołu sutkowego). Ultrasonografia, obok narzędzia w mojej codziennej pracy, stała się też moją pasją.

Pogłębianie wiedzy oraz podnoszenie swoich kwalifikacji realizuję uczestnicząc w kursach w Szwajcarii i w Niemczech, czego dowodem jest posiadanie licznych certyfikatów.

Mam za sobą rok pracy w klinice ginekologicznej w Berlinie posiadającej Certyfikowane Centrum Leczenia Endometriozy, ściśle współpracujące z kliniką leczenia niepłodności.

Uczestnictwo w kursach psychosomatycznych pozwala mi patrzeć na pacjenta holistycznie - właśnie taki całościowy wgląd
z jednocześnie indywidualnym podejściem do każdego są kluczem do postawienia rzetelnej diagnozy.
Współdecydowanie pacjenta w wyborze najlepszej dla niego formy leczenia z przedstawieniem mu jednocześnie najnowszych standardów medycznych zgodnie z medycyną opartą na faktach, to priorytety w mojej codziennej pracy.

W pracy korzystam z nowości i tego, co oferuje szybki rozwój medycyny, ale jednocześnie akceptuję postępowanie w zgodzie
z naturą i z tym, co podpowiada własny instynkt pacjentki. Ciąża
i troska o mamę i dziecko nie kończą się po narodzinach - uznaję istnienie czwartego trymestru. Jestem propagatorką długiego karmienia piersią. Opierając się na obserwacjach w szwajcarskich klinikach i wielu owocnych lekcjach od tamtejszych pediatrów czy położnych, negatywnie podchodzę do konieczności dokarmiania w pierwszych godzinach życia dziecka.

Poza ginekologią i położnictwem zawodowo interesuję się również mezoterapią, której tajniki poznałam na kursach
u dr Britty Knoll z Monachium - założycielki i prezydent Niemieckiego Stowarzyszenia Mezoterapii. Pozwoliło mi to na zajęcie się mezoterapią i jej zastosowanie zarówno w medycynie estetycznej jak i konwencjonalnej (m.in. leczenie przewlekłego bólu, migreny, blizn pooperacyjnych oraz wielu innych).

Od początku mojej zawodowej drogi pracowałam z pacjentkami mówiącymi w różnych językach, pochodzących z różnych społeczności z czterech stron świata, o różnym światopoglądzie, dlatego tak bardzo kładę nacisk na indywidualizm.

Znajomość języków: niemiecki, szwajcarski, angielski.
Moje zainteresowania to kulinaria, podróże oraz muzyka.
Made on
Tilda