Powikłania kardiologiczne po COVID-19

Pomimo tego, że od pierwszego zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2 minęło jedynie dwa i pół roku, wiadomo już, na jakie ewentualne powikłania narażone są osoby, które przeszły infekcję. Są to przede wszystkim uszkodzenia płuc i serca.

Jak wiele osób cierpi na powikłania kardiologiczne po COVID-19?

Badacze szacują, że uraz serca wystąpił u 19,7% hospitalizowanych pacjentów z COVID-19. Istnieją badania wskazujące na to, że u ponad 70% mogło dojść do zajęcia serca, a nawet u 60% – do zapalenia mięśnia sercowego. Cowięcej, stany te występowały niezależne od wcześniej istniejących chorób, a także ciężkości i ogólnego przebiegu infekcji. Odkrycia te wskazują na potrzebę ciągłego badania długoterminowych konsekwencji sercowo-naczyniowych COVID-19.

Eksperci przyznają, że o ile obserwowali zapalenie mięśnia sercowego u pacjentów w stanie krytycznym,  jednak testy wskazują, że powikłanie to może pojawiać się częściej. Czułym testem wykrywającym zmiany w sercu jest MRI, a istnieją dowody na to, że o nieprawidłowościach MRI można mówić nawet u młodych sportowców. Trudno jednak określić, jakie będą długofalowe skutki tych nieprawidłowości.  Większość zakażonych pacjentów doświadcza łagodnych objawów. Istnieje podejrzenie, że może dojść do zwiększenia ryzyka kolejnych zaburzeń rytmu serca.

Jak rozpoznać powikłanie kardiologiczne?

Takie objawy jak ból w klatce piersiowej, duszność lub kołatanie serca zaobserwowano u połowy pacjentów chorujących na COVID-19, podobnie jak nieprawidłowości w EKG.

Ewentualne skutki powikłań niekoniecznie muszą jednak bezpośrednio łączyć się z objawami pochodzącymi z klatki piersiowej. Wiele osób doświadcza chronicznego zmęczenia, problemów z koncentracją, osłabienia. Może być to efekt powikłań płucnych, ale także sercowych.

Powikłanie do dotyczą także jedynie osób starszych czy z chorobami współistniejącymi. Jedna z największych baz danych dotyczących powikłań kardiologicznych dotyczy uszkodzenia serca u sportowców, których badano pod kątem możliwości powrotu do aktywności po przebytej chorobie. Jednakże, zapalenie serca lub zapalenie osierdzia nieczęsto utrzymuje się długo. Badania wskazują, że stopień zapalenia mięśnia sercowego wykryty przez MRI u sportowców wynosił tylko 3%. Niepokojące jest jednak to, że problemy nie zostały wykryte przez mniej czułe testy, a osoby, u których zdiagnozowano zapalenie, przechodziły chorobę lekko.

Oznacza to, że istnieje zapotrzebowanie na bardziej dokładne badania przesiewowe powikłań po COVID-19. Sportowcy, u których zaobserwowano zapalenie serca, przeszli poprawnie badania krwi, badania kliniczne, EKG, echokardiogramy i inne badania przesiewowe układu sercowo-naczyniowego.

Zapalenie mięśnia sercowego jest jest główną przyczyną nagłej śmierci sercowej wśród osób młodych i aktywnych fizycznie. Ewentualne powikłania po COVID-19 to znak, aby rozważyć MRI serca oprócz tradycyjnych metod badań przesiewowych w wykrywaniu kardiologicznych powikłań COVID-19.