Na czym polega dieta redukcyjna

Otyłość to nadmiar tkanki tłuszczowej. W praktyce klinicznej jest szacowane na podstawie zależności między wzrostem a masą ciała (tj. BMI), biorąc pod uwagę wiek, pochodzenie etniczne, stan nawodnienia i umięśnienie. Szczupła sylwetka to w dzisiejszym świecie jeden z kluczowych elementów stanowiących o atrakcyjności człowieka. Kluczem do zrzucenia zbędnych kilogramów jest umiejętne zastosowanie planu dietetycznego o obniżonej zawartości kalorii, czyli diety redukcyjnej.

Dieta redukcyjna ma oczywiste zadanie zredukowania masy ciała. Jej głównym założeniem jest wprowadzenie deficytu energetycznego. Warto pamiętać, iż redukcja powinna przebiegać stabilnie. Polega na wprowadzeniu podstawowych zasad zdrowego żywienia i stosowania ich w życiu codziennym. Nie wyłącza którejkolwiek grupy składników odżywczych, nie jest więc dietą eliminacyjną. Co ważne, właściwie skomponowane diety redukcyjne zapewniają nie tylko spadek masy ciała, ale i przynosi wymierne korzyści zdrowotne.

Terapia dietetyczna zakłada deficyt energetyczny od 500 do 750 kcal/dobę. W celu uzyskania utraty wagi można zastosować różne podejścia żywieniowe (np. dieta niskowęglowodanowa, niskotłuszczowa, DASH, śródziemnomorska, wysokobiałkowa, wegetariańska). Nie ma dowodów sugerujących, że jakakolwiek konkretna dieta jest lepsza od innej u poszczególnych osób. Można zalecić podejście niskowęglowodanowe lub niskotłuszczowe w oparciu o zdolność każdego pacjenta do tolerowania i przestrzegania określonej diety.

Jedzenie o regularnych porach w ciągu dnia pomaga spalać kalorie w szybszym tempie. Zmniejsza również pokusę podjadania pokarmów bogatych w tłuszcz i cukier. Ważną kwestią jest także nawodnienie. Ludzie czasami mylą pragnienie z głodem. Spróbuj pierwszy głód zastąpić szklaną wody zamiast batonem czekoladowym. Powinno się również zadbać o odpowiednią podaż błonnika. Są to węglowodany pochodzenia roślinnego, których nie można strawić w jelicie cienkim, w przeciwieństwie do cukru i skrobi. Włączenie dużej ilości błonnika do diety może zwiększyć uczucie sytości, potencjalnie prowadząc do utraty wagi. W błonnik są bogate m.in. owoce i warzywa, owies, chleb pełnoziarnisty, brązowy ryż i makaron oraz fasola, groch i soczewica.

Umiejętność odczytywania etykiet żywności może pomóc w wyborze zdrowszych opcji. Skorzystaj z informacji o kaloriach, aby dowiedzieć się, jaka konkretna żywność pasuje do twojego dziennego spożycia kalorii w planie odchudzania. Nie wykluczaj żadnych produktów z planu odchudzania, zwłaszcza tych, które lubisz. Zakaz jedzenia sprawi, że będziesz ich bardziej pragnąć. Nie ma powodu, dla którego nie możesz cieszyć się okazjonalnym smakołykiem, dopóki nie przekroczysz dziennego limitu kalorii.

Na koniec mamy dla Ciebie dobrą radę. Aby uniknąć pokusy, nie przechowuj w domu niezdrowego jedzenia, takiego jak czekolada, herbatniki, chipsy i słodkie napoje gazowane. Zamiast tego wybierz zdrowe przekąski, np. owoce, niesolone ciastka ryżowe, ciastka owsiane, niesolony lub niesłodzony popcorn i sok owocowy. Ponadto, nie panikuj, jeśli efekty są powolne, ponieważ Instytut Żywności i Żywienia podkreśla, że ​​najtrwalszy efekt, bez narażania organizmu, to powolna, racjonalna redukcja masy ciała pod okiem specjalisty i wynosić 0,5-1 kg na tydzień, czyli mniej więcej 2-4kg miesięcznie.

Insulinooporność objawy i leczenie

Insulinooporność występuje wtedy, gdy komórki mięśni, tłuszczu i wątroby nie reagują dobrze na insulinę i nie mogą wykorzystywać glukozy z krwi do wytwarzania energii. Aby to zrekompensować, twoja trzustka wytwarza więcej insuliny. Jest ona ważnym hormonem kontrolującym wiele procesów zachodzących w organizmie. Jednak problemy z tym hormonem leżą u podstaw wielu współczesnych schorzeń. Insulinooporność, w której komórki przestają reagować na insulinę, jest niezwykle powszechna. Jej konsekwencją jest zwiększony poziom glukozy we krwi.

Insulina to hormon wydzielany przez trzustkę. Jego główną rolą jest regulowanie ilości składników odżywczych krążących w krwiobiegu. Kiedy jesz posiłek zawierający węglowodany, poziom cukru we krwi wzrasta. Komórki w trzustce wyczuwają ten wzrost i uwalniają insulinę do krwi. Insulina następnie krąży w krwiobiegu, mówiąc komórkom, aby pobierały cukier z krwi. Proces ten skutkuje obniżeniem poziomu cukru we krwi. Jeżeli system ten nie funkcjonuje prawidłowo spotkamy się ze zwiększonym stężeniem glukozy w naczyniach krwionośnych. Szczególnie wysoki poziom cukru we krwi może mieć działanie toksyczne, powodując poważne szkody i potencjalnie prowadząc do śmierci, jeśli nie jest leczony.

Insulinooporność jest cechą charakterystyczną otyłości i uważa się, że jest przyczyną lub czynnikiem towarzyszącym w zespole metabolicznym związanym z chorobą serca. W otyłości górnej części ciała zmniejsza się zdolność insuliny do pobudzania wychwytu, utleniania i magazynowania glukozy w mięśniach oraz do hamowania stężenia wolnych kwasów tłuszczowych w osoczu. Wysokie stężenia wolnych kwasów tłuszczowych w osoczu mogą indukować stan insulinooporności zarówno
w mięśniach (wychwyt glukozy), jak i w wątrobie (uwalnianie glukozy), niezależnie od rodzaju otyłości. Zatem nieprawidłowa regulacja tkanki tłuszczowej jest istotnym elementem rozwoju insulinooporności.

Osoby z obciążeniem genetycznym (szczególnie pierwszego stopnia) lub pewnymi czynnikami związanymi ze stylem życia są bardziej narażone na rozwój insulinooporności. Te czynniki ryzyka obejmują przede wszystkim nadwagę lub otyłość, ale także wiek powyżej 45 lat, brak aktywności ruchowej czy zespół policystycznych jajników (zwany PCOS), jak również nadciśnienie tętnicze oraz nieprawidłowy poziom cholesterolu we krwi. Dodatkowo istnieją też mniej oczywiste elementy mogące przyczyniać się do insulinooporności. Są to np. niektóre leki, takie jak glikokortykoidy, niektóre leki przeciwpsychotyczne oraz niektóre leki na HIV. Ponadto, ważną rolę w rozwoju omawianego schorzenia odgrywają również zaburzenia hormonalne, m.in zespół Cushinga i akromegalia. Na schorzenie to składają się też problemy ze snem, zwłaszcza bezdech senny.

Zmniejszenie insulinooporności jest dość łatwe. Co ciekawe, często możesz całkowicie odwrócić ten stan, zmieniając styl życia, poprzez ćwiczenia, zdrowe odżywianie i radzenie sobie ze stresem, higienę snu, a także odpowiednią suplementację. Warto o siebie zadbać, aby nie doprowadzić do poważnych konsekwencji insulinooporności, jakim jest chociażby cukrzyca.

Z jakimi dolegliwościami zgłosić się do urologa?

Urologia jest dziedziną medycyny, która zajmuje się leczeniem chorób męskiego układu moczowo-płciowego i żeńskiego układu moczowego. Wyróżnia się co najmniej kilkanaście różnych dolegliwości, które mogą świadczyć o schorzeniach wymienionych układów. Kto i kiedy powinien zgłosić się do urologa?

Zakres zainteresowań urologa

Przyjęło się uważać, że lekarz urolog jest specjalistą wyłącznie od chorób męskich. Prawda jest nieco inna – w kompetencjach urologa leży również leczenie chorób kobiecego układu moczowego (ginekolog zajmuje się leczeniem i profilaktyką chorób układu płciowego). W praktyce jednak to panowie są najczęstszymi gośćmi gabinetów urologicznych.

W odróżnieniu od kobiet, które powinny odbyć profilaktyczną konsultację ginekologiczną już w wieku kilkunastu lat, mężczyźni udają się do lekarza urologa dopiero w przypadku stwierdzenia u siebie niepokojących objawów.

Objawy i przyczyny chorób układu moczowo-płciowego

Dolegliwości ze strony układu moczowo-płciowego są zazwyczaj bardzo charakterystyczne i dokuczliwe, dlatego trudno je przeoczyć czy zbagatelizować. Kiedy mężczyzna zaczyna odczuwać częstsze oddawanie moczu, osłabienie strumieni pieczenie lub ból przy oddawaniu moczu, jest to jasny sygnał, że w obrębie układu moczowego dzieje się coś niedobrego. To tylko przykłady, bo objawów chorób układu moczowo-płciowego może być znacznie więcej.

Zatem z jakimi dolegliwościami zgłosić się do urologa? Oto one:

  • ból i/lub pieczenie przy oddawaniu moczu,
  • obecność krwi w moczu ( zwłaszcza bezbólowy krwiomocz).
  • obecność krwinek w badaniu ogólnym moczu ( tzw. krwinkomocz)
  • pieczenie lub swędzenie cewki moczowej,
  • silne uczucie parcia na pęcherz,
  • uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza,
  • częste oddawanie moczu w niewielkich ilościach,
  • zbyt mała ilość oddawanego moczu,
  • osłabienie strumienia moczu,
  • konieczność nocnego oddawania moczu,
  • wycieki z cewki moczowej,
  • nietrzymanie moczu,
  • ból i/lub obrzęk jąder,
  • zmiany w wyglądzie prącia i/lub jąder,
  • zaburzenia erekcji,
  • przedwczesny wytrysk
  • utrzymujący się ból podbrzusza,
  • nawracające zakażenia układu moczowego
  • nawracające kolki nerkowe itd.

Przyczyn wymienionych dolegliwości może być wiele. Wśród najbardziej typowych chorób męskiego układu moczowo-płciowego wyróżnia się m.in. rozmaite stany zapalne w obrębie narządów płciowych (zakażenia), zapalenia dróg moczowych, choroby pęcherza, choroby męskich zewnętrznych narządów płciowych (np. stulejka, załupek), kamicę moczową, powiększenie gruczołu krokowego ( BPE – Benigh Prostatic enlargment) i w następstwie tego dolegliwości z dolnych dróg moczowych o typie LUTS ( Lower urinary tract symptoms) , żylaki powrózka nasiennego czy choroby nowotworowe.

Przygotowanie do wizyty i diagnostyka

Istnieje wiele metod diagnozowania chorób układu moczowo-płciowego. Pierwszym etapem każdej konsultacji urologicznej jest szczegółowy wywiad lekarski. Warto, aby przed wizytą u lekarza pacjent dokładnie przypomniał sobie wszystkie swoje objawy, ich częstotliwość i natężenie. Wpływ na występowanie określonych dolegliwości może mieć też stosowanie leków, dlatego ważne jest sporządzenie listy zażywanych medykamentów. Waznym uzupełnieniem wywiadu jest dokładne i rzetelne badanie fizykalne.

Podstawowym badaniem zlecanym przez lekarza urologa jest standardowe badanie moczu, które pomaga wykryć większość chorób związanych z zakażeniem lub zapaleniem poszczególnych części układu moczowo-płciowego. Ponadto w wybranych przypadkach urolog może rozszerzyć diagnostykę o wykonanie badań obrazowych: USG, TK lub MR. Jeśli gabinet urologiczny jest wyposażony w ultrasonografię, warto zgłosić się do urologa z wypełnionym pęcherzem moczowym.

Pamiętaj, że żadnych objawów chorobowych nie należy lekceważyć. Wczesne wykrycie choroby daje szansę na szybszy powrót do zdrowia.